Żart (można powiedzieć, że jest to już przysłowie) - “Nie bij jej bo się spocisz”, znamy wszyscy. Przede wszystkim w wersji “Leonio, nie kop pana, bo się spocisz!” z filmu Kingsajz. Jednak niewiele osób wie, że autorem tego sformułowania (żart również został narysowany) jest Zbigniew Lengren, karykaturzysta, rysownik, scenograf, felietonista, plakacista, autor książek dla dzieci i dorosłych. Urodzony w 1919 roku w Tule w Rosji, zmarł w roku 2003. Dzieciństwo spędził w Toruniu, tam też ukończył Wydział Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. Od roku 1946 aż do śmierci wpółpracował z czasopismem “Przekrój”, gdzie publikował serię rysunkową z Profesorem Filutkiem i psem Filusiem. Obecnie na toruńskim Rynku Staromiejskim znajduje się pomnik Filusia.


Zbigniew Lengren współpracował również z innymi czasopismami, ze “Szpilkami”, “Światem”, “Trybuną Robotniczą”, “Playboyem”.
12 kwietnia 2007 odbył się wernisaż książki “Nie bij jej, bo się spocisz”, w której znajduje się zbiór rysunków Zbigniewa Lengrena. Książkę opracowała jego córka - Katarzyna Lengren. Zobacz wideo z wernisażu.
U nas możesz ściągnąć w PDF’ie książkę “Wiersze satyryczne dla Pań i Panów z niebieską tarczą” z roku 1973. Aby zachęcić do zapoznania się, prezentujemy wypis w postaci jednego wiersza:
Siłacz
Mam straszną siłę, choć się nie chwalę,
lecz dorosłego także powalę
dwa lewe proste, jeden sierpowy
siach, prach i facet leży gotowy
Gdybym kowbojem był z Ameryki,
tobym w rodeo powalał byki:
byka za rogi, łeb mu wyginam
i już byk leży jak wołowina,
A gdybym nagle spotkał niedźwiedzia,
tobym do słuchu coś mu powiedział;
skoczyłby na mnie, lecz wnet by runął,
bo znam się także na ciosach dżudo;
Lwy to są dla mnie słabiutkie dzieci…
-Tomku, znieś na dół kubełek śmieci;
nie mogę odejść, mleko gotuję…
-Nie mogę mamo, słabo się czuję.
Więcej rysunków Zbigniewa Lengrena można znaleźć tutaj.
Polecamy również stronę Tralaloskop, gdzie są prezentowane polskie stare książeczki dla dzieci. Stronę prowadzi Maciek Blaźniak (z Łodzi, jak wszyscy).
U nas tradycyjnie, na koniec postu - ściągnij tapetę na pulpit (rozmieść sąsiadująco)






1.
April 22nd, 2007 at 19:49
a ja obu Mackow i Pana Kierownika i Błaźniaka pozdrawiam!
2.
April 22nd, 2007 at 20:02
a ja pozdrawiam też obie części Mirelli, Lewą i Prawą
3.
April 22nd, 2007 at 22:19
nie kaleczcie mojego już pokaleczonego nazwiska
(o jedną kreseczkę za dużo)
“12 września 2007 odbył się wernisaż książki…”
a tutaj chyba coś z datą dzieje się dziwnego
więc ja również pozdrawiam obu Maćków, Mirellę i konika z cepelii.
4.
April 23rd, 2007 at 06:54
już poprawione. A ja zawsze myślałem, że to u Ciebie na stronie jest literówka w nazwisku
Data również poprawiona, 12 kwietnia, a nie 12 września.
5.
April 23rd, 2007 at 14:50
ah drobiazg :F literówkę to ja będę miał w domenie niestety.. tak jak Ty zresztą
dzięki za wzmiankę tak poza tym
6.
April 29th, 2007 at 14:55
a Pan Kieownik wie, że parasolka w Toruniu obok pieska Filusia to już jest 3 z kolei ? Pierwszą i drugą ukradli i przez piewien czas byl sam Filuś bo wszyscy czekali aż dorobią/odleją nową parasolke i ta ostatnia chyba jest dobrze przyspawana , bo jakoś dlugo się trzyma
pozdrawiam Kierowniczkę i Kierownika.
7.
May 30th, 2007 at 19:14
Hm…pozdrowić nie zaszkodzi! Serdeczne całusy za ten artykuł wogóle. No podobają mi się te obrazki Lengrena niech skonam:)
8.
November 16th, 2007 at 09:14
Nos synku szalik i nie wychylaj sie z lodzi podwodnej ^^