Drobnorowkowy zapis zagęszczony vol.5 - Mijają lata zostają piosenki Wystawa i konferencja o przodownikach

rzutnik.jpg
Rzutnik Ania, Jacek lub bakelitowy diaskop Bajka - pierwsze “systemy kina domowego” w Polsce Ludowej. Znajdowały się w każdym domu, gdzie było dziecko.
filmy.jpg
Kultowy rzutnik Ania produkowany był przez Łódzkie Zakłady Kserograficzne, z kolei największym producentem bajek były Zakłady Fotofilmowe Wspólna Sprawa oraz Wydawniczo Oświatowa Spółdzielnia Inwalidów Wspólna Sprawa.

wspolna_sprawa.jpg

Rzutniki te posiadały dwie bardzo istotne cechy - były proste w użyciu i niemal niezniszczalne. Jeśli przestawały działać to najprawdopodobniej była to wina spalonej żarówki. Kręcenie pokrętłem w celu przesuwania bajki nie wymagało żadnej filozofii i można było spokojnie powierzyć je dzieciom. To co dawało rzutnikowi Ania przewagę nad rzutnikiem do slajdów to kompaktowość całego “systemu”. Bajki znajdowały się najczęściej na jednym filmie. Zapobiegało to gubieniu, mieszaniu, odwracaniu i zacinaniu się poszczególnych kadrów jak miało to miejsce w przypadku slajdów.

Obecnie na aukcjach allegro panuje ogromny boom na rzutniki Ania. Dosłownie każdy egzemplarz znajduje swojego nabywcę za cenę zawsze przekraczającą 50 pln, a zestawy z większą ilością bajek sprzedają się za 200-350 pln.

Dzięki koledze PGN’owi prezentujemy Małpę w kąpieli i Stefka burczymuchę. Raz na jakiś czas będziemy wrzucać pełne zeskanowane bajki, może uzbiera się ciekawe archiwum.

Kliknij w obrazek poniżej, aby zobaczyć pełną wersję bajki:
malpa_w_kapieli_mini.jpg

stefek_burczymucha_mini.jpg

W Warszawie, w kawiarni Numery/Litery co tydzień organizowane są Slajdowiska, gdzie dzieciaki poza atrakcjami wizualnymi mogą liczyć na słodkie niespodzianki.

koniec.jpg

These icons link to social bookmarking sites where readers can share and discover new web pages.
  • Gwar
  • Wykop
  • Digg
  • del.icio.us
  • Netvouz
  • 1.

    mirella

    “małpę w kąpieli” znam na pamięć. odpytaj mnie kiedyś przy okazji.

  • 2.

    comboy

    Identyczny miałem :D Hah, jak ja lubie powspominać stare (dobre) czasy z tym blogiem :)

  • 3.

    pankrzysztof

    swietne!
    mialem obie bajki.

  • 4.

    Marek

    Łezka się kreci jak człowiek sobie przypomina te wieczory z projekcją bajek dla całej ekipy kumpli. Miód.

  • 5.

    Pan Kierownik

    Tak na prawdę większość ilustracji na bajkach była baardzo kiepska, ale zdarzały się prawdziwe perełki jak Małpa w kąpieli.
    Bajki w latach 70-tych były pisane całkiem inaczej niż obecnie więc sama treść jest czasami bardzo śmieszna np. w bajce o Janosiku kilkakrotnie pojawia się sformułowanie “student Janosik”, który później zostaje bandziorem. W bajce o “Kocie który chadzał własnymi drogami”, jest tekst: “Człowiek spotkał kobietę”. Obecnie to wszystkie środowiska krzyczałyby głośno o dyskryminacji.
    Będziemy starali się wyszukiwać takie perełki, skanować i wrzucać na stronę.

  • 6.

    ajkju

    kurcze, z tego calego kina domowego zostalo mi tylko przescieradlo (czytaj: ekran) ;)

  • 7.

    malena001

    Ehh aż łezka się w oku zakręciła :) pamiętam , że miałam bajki , ktore były np aż na 3 rolkach

  • 8.

    emilka

    Podejrzewam, że gdzieś na strychu mojej babci jeszcze poniewiera się nasze “kino domowe”. Ech, fajne były te bajeczki. Pamiętam “Pchłę Szachrajkę” i “Ucztę u Wierzynka”. Mieliśmy też kolekcję “filmów” z Flipem i Flapem.

  • 9.

    fon

    mam takie, teraz puszczam córce :-)

  • 10.

    krowidzwonek

    Moi rodzice mieli taki rzutnik - w moim domu było dziecko!

  • 11.

    aprii

    może by tak bajki umieszczać jako pokaz slajdów we flashu zrobiony, a prócz tego dla zainteresowanych paczka JPGów/PNG do ściągnięcia

  • 12.

    Pan Kierownik

    oo, bardzo dobry pomysł z flashem. teraz mamy mnóstwo roboty przedświątecznej, więc na serwisie trochę mniej postów i trochę mniej się dzieje

  • 13.

    faq

    Tez mam kilkanaście bajeczek i sprawny rzutnik - właśnie pożyczyłem go sąsiadce, bo ma młodsze dziecię.
    I jeszcze jedna kwestia - pojawiały się też filmy na slajdach - ja mam Czterech Pancernych, a był też zdaje się Janosik (a może coś jeszcze?)
    Pozdrawiam!

  • 14.

    dama pik

    jej… ale mi radość sprawiliście… nie mogłam sobie przez lata przypomnieć jak nazywało się moje “kino”, teraz już wiem - ANIA :-)

  • 15.

    jpnie

    A ja kolekcjonuje bajki i zapraszam na moja nowo tworzoną stronę. Może jest mało profesjonalna ale z pewnością z czasem dla tych, którzy szukają okreslonych tytułów bajek będzie pomocną.
    Jeszcze raz zapraszam, http://www.bajeczki.o12.pl
    i pozdrawiam wszystkich miłośników bajek

  • 16.

    Grucha

    “były proste w użyciu i niemal niezniszczalne.” - ni tak nie do końca, jak miałem kilka, moze kilkanascie lat to Anie rozkreciłem, i już sie nie dała złozyć [znaczy sie dała, ale nie działała jak trza :p]

  • 17.

    kris

    Hej! ja miałem bajke o Tarzanie - była super…może ją jeszcze gdzieś znajde i zeskanuje?:)

  • 18.

    niestetyk

    Tarzan - no tak, był tam taki kadr z czarną panterą, jak się rzuciło na ścianę - odlot !

  • 19.

    Chomik

    Heh, moze ktos mi pomoze. Mam z Ania problem. Rozkrecilem ja, po czym skrecilem i teraz rogi ekranu sa w pewien sposob rozmazane, co przeszkadza w czytaniu. Jesli ktos wie jak to naprawic prosze napisac -> julek1990@tlen.pl

  • 20.

    Chomik

    A moze ktos ma bajke “O Zwyrtale muzykancie” i moze ja zeskanowac? ;>